Średniowiecze nie należy bynajmniej do najjaśniejszych okresów w dziejach ludzkości. Niełatwo
bowiem w ten sposób nazwać czas, kiedy po brutalnym nawróceniu ostatnich pogan, tępiło się wszelkie przejawy wolnego myślenia. Choć nie była to najlepsza epoka dla nauki, żołnierze nie mogli narzekać na brak roboty. Wojny toczyły się nie tylko z powodów czysto politycznych, lecz i osobistych. Ciężko jest znaleźć chociaż jeden rok w którym nie trwał żaden konflikt zbrojny. Średniowiecze jest więc idealnym okresem dla gier strategicznych. Dziś szybki przegląd po najciekawszych pozycjach osadzonych w tym okresie oraz mu bliskim – średniowiecznym fantasy.
1066
http://www.kongregate.com/games/ChannelFour/1066
Zaczynam od gry, którą już od początku trzymałem jako as w rękawie i czekałem na odpowiedni moment, by go wyciągnąć. Z góry informuję, że daleko jej do klasycznej strategii, ale czy w ogóle taką ostatnio opisywałem? Tutaj gameplay musi być przynajmniej odrobinę zręcznościowy, aby nie zanudzał. Bądźmy szczerzy – szukamy przede wszystkim gier w miarę prostych, ale i grywalnych. 1066 jest w zasadzie strategią flashową-ideałem. Posiada pewną warstwę taktyczną, trzy zróżnicowane frakcje oraz mini-gry. Wszystko to tworzy skomplikowaną z pozoru mieszankę zależności, która czyni grę bardzo ciekawą.
Nakazując łucznikom strzał, zostajemy przeniesieni w tryb celowania i to od nas zależy jak celna okaże się salwa; atakując w zwarciu mamy do odegrania określoną kombinację strzałkami. Warto wspomnieć o trybie hot-seat multiplayer, który jest fajną alternatywą od „jeden siedzi i gra, a drugi się przygląda”. Polecam tę grę z całego serca, gdyż jest najbardziej przemyślaną spośród wszystkich tytułów z jakimi miałem do czynienia.
Imperium 2
http://www.bubblebox.com/play/adventure/1562.htm
Zmęczeni wojnami o tron Anglii zaczniemy oglądać się za czymś spokojniejszym. Imperium 2 nie należy do gier specjalnie ciekawych, ani bardzo wybitnych – jest mimo to warta wspomnienia w tym tekście. To pełnowymiarowa strategia dla osób, które nie chcą tracić czasu na traviana i plemiona. Kontrolujemy najpierw jeden trójkąt, potem zdobywamy kolejne, aż świat jest nasz.
Prawdę mówiąc ta gra nuży, bardzo nuży. Brakuje większego przyśpieszenia upływu czasu przez co czekamy kilka minut przed monitorem na przypływ surowców. Mimo to dostajemy w zamian pewną satysfakcję za tworzenie małego imperium. Nie wiem konkretnie na jaki czas ta gra się nadaje. Na pewno nie do szkoły na nudną lekcję, gdyż uczyni ją jeszcze nudniejszą. Nie mogę jej polecić z całego serca, ale i niełatwo mi ją odradzić. Gameplay jest bowiem bardzo strategiczny. Zapewne, więc zainteresuje kogoś o większej cierpliwości i większej ilości czasu niż ja. Po prostu radzę wypróbować samemu.
Medieval Wars
http://www.kongregate.com/games/mitomane/medieval-wars
Wśród strategii flash istnieje pewien podtyp, gdzie podbijamy świat za pomocą wojsk, których zwycięstwa wyznaczają kolejne rzuty kostką. Warstwa strategiczna zostaje więc w gruncie rzeczy bardzo uproszczona, chociaż w zamian otrzymujemy większą dynamikę rozgrywki oraz lepszą zabawę. Medieval Wars nie wyróżnia się niczym nowym spośród tego typu gier, dodając od siebie w natomiast specyficzną stylistykę oraz niezły, klimatyczny soundtrack. Dlatego też chce się w niego grać. Wygrywamy batalię w zasadzie po dziesięciu minutach, ona sama nie przynudza, ale i nie stanowi większego wyzwania. Wszystko to jest proste, łatwe i co ważniejsze przyjemne.
I na ten tydzień tyle. W następnym postaram się napisać tekst z lepszym pomysłem, lecz nie udziwniony. Niech moc dobrych strategii będzie z wami.